Środa, 25 marca 2026 r., pokazała, że dobre pomysły mają w sobie coś z magnesu - przyciągają ludzi i energię. Tak właśnie było podczas wydarzenia „Oddaj krew - zasadź sadzonkę życia”, zorganizowanego przez RCKiK w Raciborzu w Urban Labie w Raciborzu wspólnie z Partnerami: Nadleśnictwem Rudy Raciborskie, Urban Lab, Urban Lab Cafe, Zakładem Karnym w Głubczycach, Fundacją SAMI, CKZiU nr 2 „Mechanik”.
Od pierwszych chwil było jasne, że to nie będzie zwykła akcja. Przestrzeń wypełniła się rozmowami i tą specyficzną atmosferą, kiedy ludzie po prostu chcą być razem i zrobić coś ważnego. Dopisali zarówno mieszkańcy Raciborza i zaproszeni goście: Senator XI kadencji Senatu RP, Przedstawiciel biura Posłanki na Sejm RP, Prezydent Miasta Racibórz, Przedstawiciele Zarządu Powiatu Raciborskiego, Radny Sejmiku Województwa Śląskiego, Rektor Akademii Nauk Stosowanych, Nadleśniczy Nadleśnictwa Rudy Raciborskie, Dyrektor Zakładu Karnego w Głubczycach, Nauczyciel „Mechanika”, Pracownicy RCKiK. Obecność wszystkich tych osób była nie tylko formalnością - to wyraźny sygnał, że takie inicjatywy mają znaczenie.
Sercem wydarzenia byli oczywiście Krwiodawcy. Ci doświadczeni i Ci, którzy dopiero zaczynają swoją drogę z oddawaniem krwi. To właśnie oni pokazali, że pomaganie można mieć we krwi - dosłownie i w przenośni. Szczególnym momentem było wręczenie odznaczeń „Honorowy Dawca Krwi - Zasłużony dla Zdrowia Narodu”, które z rąk Dyrektor Roksany Pytlik przy asyście Prezydenta Raciborza Jacka Wojciechowicza odebrali Dawcy, którzy od lat dzielą się tym, co najcenniejsze, oddając co najmniej 20 litrów krwi pełnej.
W zbiórkę krwi licznie włączyli się również Pracownicy Urzędu Miasta Racibórz, uczniowie „Mechanika” oraz mieszkańcy regionu. W zamian za swój gest otrzymywali sadzonki - małe, zielone symbole życia, które tak jak oddana krew, mają szansę przynosić realne zmiany.
Nie zabrakło też chwil do rozmowy i refleksji. Dużym zainteresowaniem cieszyła się pogadanka przygotowana przez funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Głubczycach - szczera, konkretna i dająca do myślenia. Niewątpliwą atrakcją dla młodzieży, uczestniczącej w pogadance, była obecność niecodziennego gościa w progach Urban Labu - psa „do zadań specjalnych”. Z kolei Fundacja SAMI zadbała o to, by wydarzenie miało także swój ciepły, artystyczny wymiar - np. ręcznie wykonane mydełka cieszyły oczy obdarowanych i przypominały, że dobro ma różne odcienie.
A między tym wszystkim - kawa, herbata i coś słodkiego. Niby drobiazg, a jednak to właśnie takie elementy budują klimat, w którym chce się zostać dłużej.
Dziękujemy tym z Państwa, którzy byli z nami - za obecność, za zaangażowanie, za każde ciepłe słowo i uśmiech, mediom towarzyszącym wydarzeniu, które dokumentowały jego przebieg i pomogły dotrzeć z ideą akcji do szerszego grona odbiorców - dziękujemy za wsparcie w nagłośnieniu i promocji.
To dzięki Wam to wydarzenie miało sens i prawdziwą siłę. Wierzymy, że jeszcze nie raz spotkamy się w podobnym gronie, działając razem w jednym celu.

